Jak ja kocham zimę! Mroźną, białą zimę.
Taką jak dziś.
Zimne wieczory z kubkiem kakao i kocem to to czego mi brakowało przez ten cały czas.
Dobrą atmosferę psuje fakt, że przyszły tydzień jest zasypany sprawdzianami, do których trzeba się przygotować.
Jestem Marta i zaczynam ten blog pytaniem, wolicie zimowy wieczór z kocem i herbatką czy cieplutki letni wieczór przy zachodzie słońca? :))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz